133

czasu musiałoby upłynąć, żebyś się ostatecznie poddała, Julio?
numer domowy

się, że wasza grupa dotarła. Czekali tak długo z telefonem do nas, że
minut dostarczył jej bezcennych informacji i dał nadzieję na
- Nieważne. Może będzie jeszcze dwadzieścia - była już bardzo
nadziei. Czy mogę cię o coś prosić?
zamiaru. To jest wyznanie miłości.
się w powietrzu, poczuwszy, że Milla zbyt mocno klei się do niego
łazienki aromat kawy Poszła do sypialni i włożyła swoje najcieplejsze
mogła zebrać myśli, a tym bardziej przypomnieć sobie czegokolwiek.
na Diazie.
mediach po porwaniu Justina była także niezła w zbieraniu funduszy
zatrzymywać. Do domu był kawał drogi, wiedzieli, że nie wrócą przed

Rozległ się łoskot, potem nagle zapadła cisza.

Nie było sensu szukać nagłego, zauważalnego przyrostu liczby
wyrzutów sumienia co do Pavona. Czy była to jakaś ważna prawda o
Gdy Milla weszła do kuchni, Diaz przygotowywał śniadanie.

same wraki i stare próchna.

chcesz mnie do tego włączyć? - zapytał Jorge.
- Zawahał się i myśląc o ironii losu, dodał: - Uwierz,
w stronę kołyszącej się na kotwicy „Madonny".

Krótkie włosy mężczyzny były rozczochrane, tak jakby przeczesał je

Węgorz zdawał się godzić z jej obecnością.
Patrzyła na niego ze zdziwieniem.
mu pytania.