sztuką samoobrony. W gardle jej zaschło, puls się rozszalał, gdy patrzyła, jak

wzorcowo, ale mordercy uszło na sucho. I wtedy, i teraz.
– Że pakuje się w kłopoty. On, czyli ty, jak się domyślam, bo mówiła o tobie per RJ. I
White. – Na Point Fermin? Na półwyspie? – Ale Bentz już się rozłączył. Hayes oddzwaniał,
oczy, ale ciało nadal nie słuchało jej poleceń. Czuła się, jakby mózg i ciało rozdzieliły się na
– Czyli córka dowiaduje się ostatnia.
Zjadły smażone kalmary na przystawkę, potem Sherry zamówiła spaghetti z krabami. Co
zabójstw mogła go przywrócić od czynnej służby. Albo nie. Wszystko od niej zależało.
– Ani nikt inny, ale zrozumiesz. Kiedy chwytasz trop, nie odpuszczasz.
– Co? – Podążył za jej wzrokiem.
Nie zostawiła ich tak, tego była pewna. A kochanek wyszedł przez garaż. Więc? Czyżby
Bentz nie wierzył własnym uszom, ale po głosie Montoi wiedział, że to nie dowcip. W
64
wskazała mu miejsce naprzeciwko. – Czego chcesz się dowiedzieć o Jennifer?
– Należał?

W przypływie paniki mocniej ścisnęła pasek torby. Santos nie rozumiał, że właśnie ona jest w stanie wypełnić pustkę po Lily. Nie

Bentz odprowadzał ją wzrokiem. Złe przeczucie narastało. Coś jest nie tak.
Jennifer albo jej siostra bliźniaczka.
– Itak...

– Tylko mi nie mów, że chcesz poprosić o kolejną przysługę – zaczął Montoya, gdy

Mary i Eleanor spojrzały na siebie znacząco. Clemency była tu niecałą dobę i na razie nie udało im się wydobyć z niej całej prawdy. W swoim czasie Eleanor znalazła nazwisko markiza w wykazie parów i od razu skojarzyła, że Abbots Candover musi mieć coś wspólnego z odrzuconym konkurentem przyjaciółki.
- Sporo czasu minęło, odkąd ostatni raz pragnęłam zdobyć
Skinęła głową, pozornie uspokojona.

w LAPD.

chodzi o tę młodą damę.
Santos kucnął i zaczął pomagać jej zbierać porozrzucane przedmioty - paczka papierosów, zapałki, kłąb zmiętych banknotów, garść prezerwatyw.
- Dlatego Ŝe jest w znacznie lepszym stanie niŜ twój samochodzik, bo na